Pisząc o konkursach tegorocznego cyklu Pucharu Świata mógłbym kopiować każdy wcześniejszy opis zmagań, ponieważ zwycięzca wciąż się nie zmienia. Domen Prevc 🇸🇮 wygrał po raz dziewiąty w tym sezonie, a mamy dopiero styczeń. Polacy 🇵🇱 zaliczyli odrodzenie w japońskim Sapporo, czego najlepszym dowodem jest trójka naszych w TOP20 oraz pierwsze punkty w karierze Klemens Joniaka 🇵🇱.
Najmłodszy z braci Prevców pokonał dziś drugiego Ryoyu Kobayashiego 🇯🇵 o ponad 3pkt. Podium uzupełnił Daniel Tschofenig 🇦🇹. Najlepszym z Polaków był Kacper Tomasiak 🇵🇱, który uplasował się na 12. pozycji. Szczególnie drugi skok zakończony na 134,5m może napawać optymizmem 18-latka z Bielska-Białej. Prócz młokosa w czołowej „20” ujrzeliśmy piętnastego Dawida Kubackiego 🇵🇱 oraz dwudziestego Macieja Kota 🇵🇱. Po piątkowej wpadce, Klemens Joniak 🇵🇱 zdobył pierwsze punkty w swojej karierze, zdobywając jeden punkt za 30 miejsce. Aleksander Zniszczoł 🇵🇱 zakończył zmagania na pierwszej serii meldując się na 36. pozycji. Czarnym bohaterem kwalifikacji został zdyskwalifikowany Stefan Kraft 🇦🇹.
Z końcem dzisiejszego konkursu zakończył się również okres kwalifikacji olimpijskich. Polsce ostatecznie przysługuje kwota wynosząca trzech skoczków. W Pucharze Świata nastaje chwilowa przerwa, z względu na przyszłotygodniowe Mistrzostwa Świata w Lotach 🇩🇪. Liderem klasyfikacji generalnej tegorocznej cyklu jest Domen Prevc 🇸🇮, który pewnym krokiem zmierza w stronę pierwszej Kryształowej Kuli w swojej karierze. Skład Polaków na nadchodzące Mistrzostwa Świata w Lotach oraz Igrzyska Olimpijskie zostanie ogłoszony w najbliższym czasie.


